Zarówno AST Wolkus Wrzeszcz, jak i Leśniewski przez pierwszą część rozgrywek przebrnęli z kompletem punktów, więc w świetnych nastrojach przystąpić mogli do decydującej fazy edycji zimowej. Za nimi ciekawy mecz, który podobnie jak poprzednie spotkanie najwyższej klasy zaowocował rezultatem stykowym. A ze skromnej wygranej cieszył się Leśniewski, stawiając w ten sposób pierwszy krok na ścieżce wiodącej do obrony tytułu mistrzowskiego. Początkowo symbolicznej wielkości przewaga znalazła się w posiadaniu zawodników AST Wolkus Wrzeszcz, ale przeciwnicy poradzili sobie z tym i wyszli na prowadzenie. Spokojni o wynik być jednak nie mogli, a kolejne minuty pokazały, że wygraną trzeba będzie wyszarpać. Gracze z Wrzeszcza nie odpuszczali, w ostatnich minutach funkcję lotnego golkipera przyjął ich najlepszy obecnie strzelec, Robert Kohnke, ale nie pomogło im to pokonać obrońców trofeum. Bezpośrednie spotkania z lipca 2020 kończyły się pewnym triumfem jednej ze stron: najpierw przekonująco zwyciężył AST Wolkus Wrzeszcz, dwa tygodnie później zdecydowanie lepiej spisał się Leśniewski, natomiast środowa rywalizacja w Ergo Arenie była dużo bardziej zacięta, co zwiastuje wielkie emocje w zmaganiach pierwszoligowców.