W jedynym poniedziałkowym meczu IV ligi grupy „B” piłka w sieci lądowała 10 razy. Wartsila Polska oraz Pingwin rywalizowali o kolejne wiosenne zwycięstwo, a zdecydowanie wygrał drugi z teamów, więc do powtórki z listopada, kiedy spotkanie tych zespołów zakończyło się podziałem punktów, było bardzo daleko. Różnica pokaźnych kształtów zaczęła nabierać podczas drugiej połowy. Wcześniej w protokole arbitra meldowali się jedynie otwierający wynik Marek Kozakiewicz i podwyższający stan zmagań Mateusz Małolepszy, dla którego było to okrągłe 10. trafienie na boiskach PL3 R-GOL. Po zmianie stron lista strzelców została poszerzona o kolejne nazwiska. Pingwin z powodzeniem działał w ofensywie, a dobra dyspozycja drużyny znalazła odbicie w systematycznie rosnącej wartości na jej koncie bramkowym. Jest to dziewiąty triumf w historii Pingwina, a pod względem osiągniętej przewagi mieści się na podium, ex aequo na trzeciej pozycji ze zwycięstwem odniesionym niemal równe sześć miesięcy wcześniej, gdy poprzez jednakowy rezultat Pingwin pokonał Dekpol Deweloper.