- AST Wolkus Wrzeszcz wywiązał się z roli faworyta i ograł niżej notowanego rywala
- State Street Bank początku fazy eliminacyjnej do udanych nie może zaliczyć - drugi mecz i kolejna stracona dwucyfrówka. Wydaje się jednak, że teraz powinno być już łatwiej
- oba zespoły czekają teraz mecze w środowy wieczór, więc czasu do odpoczynku nie ma zbyt wiele