Drugi pojedynek zaplecza zakończył się identycznym rezultatem jak konfrontacja z udziałem beniaminków. AST Wolkus Wrzeszcz i U.P. Światłość Wiekuista walczyli o drugą z rzędu wygraną, ale żaden z rywali po zwycięstwo nie sięgnął. Dla Różowych jest to historyczny remis. Dotychczas na kompromisy nie szli, zgarniając pełną pulę albo nic (zdecydowanie w ich przypadku przeważała ta pierwsza opcja), ale dziś mimo świetnych zawodów w ich wykonaniu nie doszło do powtórki z kampanii zimowej i edycji jesiennej, gdy pewnie nad AST Wolkus Wrzeszcz triumfowali. Częściowo rewanż zawodnikom z Wrzeszcza się zatem powiódł, choć znów nie udało im się upilnować Wojciecha Konopki, który w lutym w sumie załadował im sześć goli, a dziś drogę do siatki odnalazł dwukrotnie, odpowiadając w połowie za dorobek bramkowy swojej ekipy. Widowisko było ciekawe, ale ostatecznie żaden z konkurentów szali na swoją stronę nie przechylił. Po trzech kolejkach bieżącej odsłony zmagań obaj posiadają na koncie po cztery oczka, więc zapewne tak jak sezon wcześniej zakręcą się w tych samych rejonach stawki.