Fargo Logistics najpóźniej na zapleczu włączył się do gry. Wiosenną odsłonę zmagań tak jak tę poprzednią otwierał meczem przeciwko Admetalowi i ponownie musiał uznać wyższość przeciwnika, przegrywając nieco wyżej niż na inaugurację edycji jesiennej. W spotkaniu sprzed 29 tygodni Admetal zwyciężył 4:3, dziś zdobył natomiast dwa gole więcej, odnosząc pierwszą w sezonie wygraną. W szeregach Admetalu podobnie jak w ubiegłą środę świetne zawody rozgrywał Tomasz Pietrowicz, po raz drugi z rzędu popisując się kilkoma trafieniami. Dwie z bramek strzelił w końcowej fazie zawodów, pogłębiając różnicę między stronami i jednocześnie pieczętując triumf swojego teamu. Po remisie i niepowodzeniu przyszła kolej na komplet oczek. Natomiast Fargo Logistics punktów poszuka w najbliższy poniedziałek podczas rywalizacji z U.P. Światłość Wiekuista. Pomimo porażki cieszyć może powrót na boisko Łukasza Czarnowskiego, który długo zmagał się z kontuzją, a dziś znów trafił dla drużyny – poprzednio piłkę w sieci umieścił w połowie sierpnia 2020 roku.