Większość drużyn II ligi grupy „A” otwarcie sezonu ma już za sobą, a w środę do gry włączyli się między innymi Szopa600 oraz ROL.KO. Miniona kampania dla Szopy600 łatwa nie była. Ekipa ta długo broniła się przed spadkiem, zapewniając sobie utrzymanie dopiero na ścisłym finiszu rozgrywek, ale teraz wykonała ważny ruch w celu uniknięcia równie nerwowego scenariusza w najbliższym czasie. Wygrała minimalnie, a po kwadransie od gwizdka dysponowała dwubramkową zaliczką na koncie. Zawodnicy ROL.KO nie stracili jednak wiary w możliwość odwrócenia wyniku i kilka minut później złapali z przeciwnikami kontakt. Po upływie paru chwil od zmiany stron przewaga Szopy600 znów jednak urosła do dwóch trafień, ale na gola Dawida Łastówki odpowiedział osiem minut później Kevin Komar i znów różnica była minimalna. Droga do mety zawodów była dość wyboista, posypało się kilka kartek dla Szopy600, ale zdołała z tej potyczki wyjść zwycięsko. Przy okazji zrewanżowała się ROL.KO za porażkę ze wstępnej fazy edycji jesiennej, a w kolejnym tygodniu tę drużynę czeka mecz przeciwko solidnemu Crème de la crème.