MFS Gdańsk oraz Interki jako jedni z ostatnich Wiosną 2021 ruszyli do boju. Sezon jesienny w wydaniu obydwu zespołów był naprawdę udany, ponieważ oba były czołowymi przedstawicielami trzeciego szczebla, zajmując odpowiednio trzecie i czwarte miejsce w swoich grupach. Obaj konkurenci także zgodnie tylko dwukrotnie opuszczali boisko bez punktów, za to dzisiaj z porażką pogodzić musiał się pierwszy z nich. Obaj rywale przystąpili do zawodów z trzema zmiennikami na ławce, więc pod względem zasobów kadrowych był remis. Remisu nie było natomiast na murawie, choć różnica między nimi utrzymywała się na niewielkim poziomie. Do przerwy zawodnicy Interek dysponowali dwukrotnie większą wartością na swoim koncie i także po ostatnim gwizdku sędziego licznik po ich stronie wskazywał dwa razy większy dorobek. Z bramek cieszyli się Marcin Scheil, Kamil Góra, Piotr Kalkowski oraz Wojciech Kinecki, czyli gracze już nam znani z rozgrywek Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL. Dla pokonanych trafiali Rafał Lawrentiff i Marek Luba, czyli także tutaj wśród strzelców nowe nazwiska się nie znalazły.