W miniony czwartek Relinges Kuchnie Marzeń jako pierwsze w rundzie pokonały Respect, powodując, że rywala dopadła klątwa Drużyny Tygodnia, po czym… same otrzymały to wyróżnienie. Nie powieliły jednak losu poprzednika, fatum graczy w Czarnych koszulkach nie dosięgło i ponownie zeszli z parkietu jako zwycięzcy. Tym razem minimalnie wygrali z Pomorskim Urzędem Wojewódzkim. Ostrego strzelania w Ergo Arenie dzisiaj nie było, a najmniej goli padło właśnie podczas tej batalii. Wcześniej konto otworzyli Zieloni, uzyskując prymat po zagraniu Daniela Szulca, ale prowadzenie po ich stronie znajdowało się tylko przez kilka minut. Wyrównał Patryk Szczepański, a parę chwil później z inicjatywy Czarnych powstała kolejna akcja. Wyszli dwoma zawodnikami na bramkarza rywali, w ataku uczestniczyli Szymon Tarasiewicz oraz Paweł Mroczek i ta próba zaprocentowała drugim trafieniem dla Czarnych. Nie był to koniec emocji. Przez ostatnie dwie minuty Zieloni posiadali przewagę liczebną ze względu na kartkę dla przeciwników, ale osłabionym konkurentom nie dali rady wbić kolejnego gola.