Zespół nowy na gruncie Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL podejmował ligowego weterana, który we wtorek obchodził wyjątkowy jubileusz, odnotowując 400. występ w historii. GCE dziś nie mogło liczyć na Emila Szymczewskiego, który w czwartek nabawił się fatalnej kontuzji i tego wieczoru poczynania drużyny śledził z boku. Powodów do optymizmu jednak nie miał, Predators od początku przycisnęli, zdominowali spotkanie i przypieczętowali tygodnie starań, gwarantując sobie złoto rozgrywek II ligi grupy „B”. Zostali pierwszymi Mistrzami bieżącej kampanii. Rezultat otworzył Ivan Komlev, który w końcówce wynik zamknął, a w międzyczasie jeszcze kilka innych akcji sfinalizował i mało prawdopodobne jest, że ktoś pozbawi go korony króla strzelców. Predators na dwie kolejki przed końcem mają sześć punktów przewagi nad drugimi w stawce Orłami Północy, które pokonali w bezpośredniej rywalizacji. Nikt nie jest ich w stanie wyprzedzić, o ile oczywiście na żaden walkower się nie zdecydują. Oprócz dwóch meczów ligowych przed nimi jeszcze zmagania w PL3 CUP, w ramach którego na murawę wybiegną za tydzień.