Pod koniec września 2020 roku w spotkaniu z udziałem Go Ropes Hanzy Lider i NordaParts.pl piłka między słupki trafiała 14 razy, a nieco częściej posyłali ją tam zawodnicy drugiej z drużyn, która wygrała nie tylko tamten mecz, ale i całą I ligę. Reprezentantom Hanzy nie dane było wówczas cieszyć się z awansu, ale rok później po przepustkę na najwyższy poziom sięgnęli i wrócili do elity, ogrywając na starcie Autos Gumisie. Tego wieczoru starali się stawić czoła jeszcze większemu wyzwaniu. Zdawali sobie sprawę, że rywal należy do tych najmocniejszych na ligowym podwórku, nie przestraszyli się, chcieli jak najlepiej zdać ten test i długo mogli liczyć na dobry wynik. Szybko objęli prowadzenie i choć jednobramkowej zaliczki zostali pozbawieni, to podczas drugiej połowy Maksymilian Szmelczyński oraz Karol Nadratowski szalę zwycięstwa obrócili w kierunku beniaminka. Pachniało niespodzianką, lecz finisz to show w wykonaniu Rafała Bujnowskiego. Przy jego wielkim udziale NordaParts.pl zmienił bieg wydarzeń, chroniąc się przed utratą punktów i utrzymując na czele stawki.