Najpóźniej spośród zagrożonych degradacją zespołów II ligi grupy „A” na murawie zameldował się Lech i Ja 87. Pojawił się na obiekcie Ogniwa chwilę po tym, jak boisko pokonana opuściła aptekagemini.pl, więc do zawodów mógł przystąpić spokojny o utrzymanie. Przegrał jednak ze Spoza Studio i tak jak Wiosnę 2021, tak i edycję jesienną zamknął dwubramkową porażką z tym przeciwnikiem. Do przerwy było po równo, ale po zmianie stron z powodzeniem w kierunku bramki zagrywali jedynie zawodnicy Spoza Studio, a konkretnie Szymon Walaszczyk. Złoci też mogli ustrzelić więcej w tym meczu. Czasem brakowało więcej precyzji, jak w sytuacji, kiedy dwukrotnie na przestrzeni kilkudziesięciu sekund trafiali w poprzeczkę, lecz niewykorzystane szanse nie okazały się na tyle kosztowne, by musieli opuścić ten poziom. Spoza Studio wygrało i przesunęło się na piąte miejsce, a uwaga zawodników zespołu mogła się potem skupić na środowych rozgrywkach Ligi Mistrzów. Przed nimi potyczka z FC Concretes, natomiast Lech i Ja 87 już obecny jest na mecie rozgrywek. Niemal wszystkie punkty zdobył we wrześniu.