Nie doszedł do skutku pojedynek GC 5 Predators z Portem Gdańsk. Z obozu Portowców w ciągu dnia dotarła informacja, że dziś do rywalizacji nie przystąpią, co poskutkowało drugim walkowerem kampanii wiosennej, a pierwszym w IV lidze grupie „B”. Z konta Portowców zniknęły zatem trzy oczka, zaś pełna pula bez walki powędrowała w kierunku GC 5 Predators. Dla nich nie był to jednak stracony wieczór. Udało się zorganizować sparing, więc na murawie i tak się pojawili, biorąc udział w grze kontrolnej.