- ależ to był dreszczowiec - Kwestia Iloma postawiła się faworyzowanemu Admetalowi i napsuła mu naprawdę sporo krwi
- początek spotkania należał do beniaminka, który po kwadransie gry prowadził czterema golami. Admetal jednak pokazał klasę i zdołał odwrócić losy spotkania
- Kwestia Iloma co prawda przegrał, ale pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie i z nadzieją może patrzeć w przyszłość