Fenomen Polskiej Piłki Nożnej Wiosną 2021 urasta do miana specjalisty od remisów. Punktami dzielił się już z DAC.digital, z Jihadem, natomiast na zakończenie czwartkowej kolejki wypracował taki rezultat w starciu z Admetalem. Trzeci majowy pojedynek, trzecia konfrontacja z rzędu i trzeci remis. Na dodatek identycznych rozmiarów jak ten sprzed dwóch dni. Niesamowita powtarzalność, stająca się znakiem rozpoznawczym zespołu. Nie zdołał zatem w pełni zrewanżować się rywalowi za przegrany bój z sierpnia, ale też nie pozwolił się wyprzedzić w tabeli. Pewna różnica w porównaniu do dwóch poprzednich potyczek Pomarańczowych jednak jest. Wtedy to oni walczyli o zniwelowanie strat, natomiast dzisiaj to im w końcówce zwycięstwo z rąk się wymknęło. Role się zatem odwróciły. Co prawda, pierwszy skuteczny cios zadał Admetal, ale w ciągu pół godziny zmagań konkurent przechylił szalę na swoją stronę. Następnie w krótkim odstępie czasu do siatki piłkę pakowali Patryk Jarząbek i Bartosz Przybyszewski, więc walka była naprawdę zacięta. Rezultat wieczornej batalii zamknął Krzysztof Letkowski i obie drużyny podniosły z murawy po oczku.