- mecz rozpoczęliśmy 5 minut później z uwagi na spóźnienia zawodników spowodowane złymi warunkami atmosferycznymi. Intel musiał rozpocząć zmagania o jednego zawodnika mniej, a skład uzupełnił dopiero w 6 minucie Mariusz Tkaczyk. Niebiescy bronili się w osłabieniu dzielnie, bowiem wynik brzmiał 0:0
- sytuacji w tym spotkaniu nie brakowało, ale padła tylko jedna bramka. Trzeba przyznać, że Żółci stworzyli ich więcej i chyba zasłużenie wygrali
- to już drugi raz w tym sezonie, kiedy Intel przegrywa 1:0. Mało straconych goli dobrze świadczy o defensywie, ale nieco gorzej prezentuje się formacji ofensywna