- nie było niespodzianki. Respect Przejazdowo zrobił co miał i pewnie pokonał swojego przeciwnika. Tym samym Czerwoni czekają teraz na rozwój wydarzeń i to co zrobią Predatorsi
- na mecz spóźnił się Igor Bogdański, który przyjechał w 15 minucie. Od razu popisał się dwoma kapitalnymi bramkami czym odkupił swoje organizacyjne niedociągnięcie. Punktualnością i jednocześnie obecnością zaskoczył wszystkich z kolei Kacper Buda
- KTS Danzica będzie w środę grał z Predatorsami. Ugrywając jakieś punkty może tym samym pomóc swojemu dzisiejszemu rywalowi