Wcześniejsze pojedynki najwyższego szczebla pokazały, że walka o punkty każdorazowo będzie tutaj bardzo zacięta. Nie inaczej było podczas starcia Gorzko Gorzko - dyskoteki weselne z AST Wolkus Wrzeszcz, które podobnie jak większość dotychczasowych konfrontacji pierwszoligowców zakończyło się rezultatem stykowym. Za Różowymi kolejna wyrównana batalia, niestety dla nich kolejna przegrana 2:3. Do przerwy tylko raz futbolówka wylądowała w sieci, za to po kilku minutach od startu drugiej partii trafiła tam jeszcze dwukrotnie. Wszystkie trzy trafienia były autorstwa Błękitnych, z czego dwa zasiliły dorobek Aleksandra Litwina. Wynik wyglądał zatem naprawdę korzystnie dla Błękitnych, lecz przeciwnicy sporą stratą zniechęceni się nie poczuli. Parę chwil później różnicę zredukował Kordian Pawłyszyn, a następna akcja zaprocentowała następnym golem dla drużyny, więc w ciągu zaledwie kilkudziesięciu sekund Różowi doprowadzili do sytuacji kontaktowej. Więcej jednak się strzelić nie udało. Sporo udanych interwencji na koncie mieli bramkarze obu ekip, świetnie się spisali, dużo wybronili, skutkiem czego był dość niski wynik.