Do pojedynku o czwartą victorię przystąpili w czwartek Animator i Gazprom Gdańsk. Ze względu na niedawne osiągnięcia w postaci remisu ze Skills i triumfu nad KLIDO łatka faworyta przypięta została Animatorowi, lecz niespodziewanie tym razem takiej mocy nie zaprezentował. Tak jak 32 tygodnie temu na boisku Politechniki, tak i dzisiaj na AWFiS górą byli Gazownicy, którzy stali się autorami siódmego czystego konta rozgrywek III ligi grupy „A”. Po pierwszej części przodowali nieznacznie. Na przewagę złożyły się strzały Pawła Klapki i Karola Rynasiewicza, którzy również podczas drugiej partii popisywali się celnymi uderzeniami. Oprócz nich w protokole arbitra mieli okazję zaistnieć Seweryn Janik oraz Michał Nawrot, który w końcowej fazie wieczornej batalii przypieczętował zwycięstwo zespołu. Gazprom Gdańsk w świetnym stylu podnosi się po zeszłotygodniowej porażce. Bardzo zadowolony z „0” po stronie goli straconych był stojący między słupkami Rafał Hoppe, co jednak nie dziwi, bo w tej grupie rywalizacja bez straty bramki jest rzadkim zjawiskiem.