Środowe zmagania pucharowe rozpoczęły się od konfrontacji ekip powracających do Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL. Po jednej stronie barykady znalazł się FT Adrenalin, skład którego jednak diametralnie różni się od tego z kampanii jesiennej. Naprzeciwko wybiegł Istanbul FC, niedawny Mistrz II ligi grupy „B”, w przypadku którego postawiono w dużej mierze na zawodników, którzy wcześniej barw tej ekipy bronili. Obronną ręką z pojedynku wyszli Ukraińcy i to oni w następnej fazie powalczą z KTS Wyszło. Ich wygranej przyglądali się reprezentanci TRSu, którzy jeszcze kilka miesięcy temu współtworzyli właśnie FT Adrenalin. Być może za jakiś czas te zespoły staną naprzeciwko siebie, ponieważ TRS też awansował dalej… Podczas pierwszej partii FT Adrenalin dwa razy obejmował prowadzenie, ale Istanbul FC też podejmował udane próby, wyrównywał stan rywalizacji, zaś po rozpoczęciu drugiej odsłony dzięki kompletującemu hat-tricka Revşenowi Özdemirowi obrócił szalę zwycięstwa w swoją stronę. Bardziej jednak wyniku nie podbił, za to jeszcze parokrotnie wyższą wartość odmierzył licznik FT Adrenalin, który ostatecznie spisał się na „6”.