Zarówno Spoza Studio, jak i Autsa świetnie rozpoczęli jesienne rozgrywki, więc na szali wieczornej batalii z ich udziałem leżała druga wygrana. Można było spodziewać się zaciętego widowiska i rzeczywiście przez sporą część pojedynku różnica między nimi była niewielka, ale ostatecznie z tarczą plac opuścił debiutant Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL. Autsa ponownie potwierdziła swoją moc. Będzie bić się o czołowe pozycje, a dziś mimo wąskiej kadry i zaledwie jednego zmiennika z powodzeniem walczyła o pełną pulę. Do przerwy dorobek Spoza Studio stanowiły głównie gole zdobyte ze stałych fragmentów. Z wolnych do siatki trafiali Krzysztof Kliszewicz i Grzegorz Karbowski, za to przeciwnicy strzelali z akcji, choć na finiszu także i im przypadła bramka ze stałego fragmentu, gdy rzut karny wykorzystał Maciej Dzieżyc. Po zmianie stron Autsa uzyskała niedużą przewagę, którą następnie pielęgnowała, korzystając z tego, że przeciwnik nie był zbyt dobrze dysponowany dziś w defensywie. Gracze Autsy po zmianie stron lepiej też wyglądali kondycyjnie, a większe zasoby sił poprowadziły ich do drugiej w historii wygranej.