W jedynym wtorkowym meczu IV ligi grupy „B” Port Gdańsk podejmował Białe Żubry. Jesienią 2021 konkurenci stawali naprzeciwko siebie dwukrotnie, w obu przypadkach komplet oczek zasilał konto Portowców, którzy we wrześniu wygrali 5:4, a w listopadzie 7:2. Dzisiaj powtórzony został wynik spotkania sprzed niespełna 200 dni, ale szala zwycięstwa zwrócona była w przeciwnym kierunku i tym razem to Białe Żubry opuściły murawę z pełną pulą w garści. Co więcej, dzięki takiemu rozstrzygnięciu już teraz pochwalić się mogą większą liczbą punktów niż po sezonie jesiennym. Wymagało to jednak intensywnych starań. Rezultat otworzył najlepszy strzelec w obozie Żubrów, Elias Zugrav, który kilkanaście chwil później prowadzenie dla zespołu odzyskał, odpowiadając w ten sposób na trafienie wyrównujące autorstwa Macieja Prusika. Niedługo przed przerwą podwyższył Stanislau Shushket, lecz Portowcy na początku drugiej odsłony wzięli się za odrabianie strat i ponownie pozbawili rywali wypracowanej zaliczki. Rywalizacja była wyrównana, do samego końca obydwa zespoły szukały swoich szans, ale ostatecznie minimalnie więcej ustrzeliły Białe Żubry. Kontynuują świetną passę.