- Mokasyny Rozboju odniosły wysokie zwycięstwo, choć w drugiej fazie meczu Fuksjowi odrobili sporą stratę i mogło się wydawać, że odwrócą losy meczu
- Orest Lewosiuk nie będzie dobrze wspominał tego meczu, bowiem zakończył go z porwaną koszulką, a w klubie za zniszczony sprzęt karzą płacić wysokie sumy
- świetny mecz rozegrał Rafał Orłowski, który zdobył cztery bramki i zaliczył jedną asystę, a więc nie miał udziału tylko przy jednym z golu dla swojej drużyny. Po stronie wygranych błyszczał natomiast Martin Liska, który pokonał bramkarza o jeden raz więcej niż zawodnik rywali