Zawodnicy KLIDO przebudzili się z jesiennego snu, w trakcie którego nękały ich niepowodzenia i uśpione były ich możliwości wygrywania. Po kilku miesiącach bez zdobytego punktu doczekali się momentu zwrotnego i sprawili niespodziankę, pokonując mocną aptekagemini.pl. Przełomowy triumf w ich wydaniu jest doskonałym potwierdzeniem tezy, że każda seria kiedyś się kończy, choć niezwykle trudno było zaskoczyć przeciwnika. Znakomicie w mecz weszli bowiem Aptekarze, ale rywale z powodzeniem losy pierwszej części odwrócili. Wyrównał Dominik Gagat, który po chwili szalę na stronę zespołu przechylił, a niedługo potem jeszcze bardziej swój team do zwycięstwa przybliżyli Łukasz Dyła i Michał Kasprzycki. Już wtedy pachniało zaskakującym rozstrzygnięciem, ale kiedy na początku drugiej połowy pasmo skutecznych działań w ofensywie wypracowali Aptekarze, wydawało się, że faworyci dadzą radę wydostać się z tarapatów. Remis 4:4 na kwadrans przed gwizdkiem zwiastował ogrom emocji i praktycznie do samego końca wynik pozostawał sprawą otwartą. Ostatecznie KLIDO odzyskało prowadzenie i gracze tej ekipy mogli odetchnąć z ulgą po sięgnięciu po długo wyczekiwane punkty.