W miniony czwartek Żółci z Content marketing TXT4SEO zaskakująco dobrze spisali się w meczu przeciwko rezerwom Go Ropes Hanzy Lider, z kolei na otwarcie nowego tygodnia to oni dali się zaskoczyć. Ich kosztem przełamał się bowiem będący bez punktów po trzech kolejkach MFS Gdańsk, dla którego to pierwsza wygrana od 81 dni. Wynik tak jak w czerwcowym spotkaniu tych drużyn otworzyli jednak Żółci, ale ponownie wielkie problemy sprawiał im Rafał Lawrentiff, od którego na wiosnę przyjąć musieli pięć goli, a tego wieczoru po jego strzałach futbolówka lądowała między słupkami trzykrotnie. Swoje snajperskie umiejętności pokazał też Filip Sarnecki, z powodzeniem kończąc dwie akcje Content marketing TXT4SEO, a trzybramkowy remis do przerwy dawał nadzieję na kolejne gole po zmianie stron. W drugiej połowie do siatki trafił już jednak tylko Maciej Bartosiewicz i był to ostatni bramkowy akcent spotkania. MFS Gdańsk jest jednym z kilku zespołów, w przypadku których poniedziałkowa kolejka zaprocentowała zastopowaniem pasma porażek.