W jedynym środowym meczu grupy „B” trzeciego poziomu MFS Gdańsk podejmował Content marketing TXT4SEO. Dotychczasowa różnica między nimi wynosiła sześć punktów na korzyść drugiego z wymienionych, ale dzisiaj MFS Gdańsk o połowę stratę do konkurenta zmniejszył. Początek zaprocentował jednak przewagą Żółtych i po golach Heshama Elsaida oraz Macieja Stefańskiego niewiele wskazywało, że opuszczą dziś boisko z pustymi rękoma. Potem inicjatywa dostała się w ręce przeciwników, którzy systematycznie zaczęli zasilać konto kolejnymi trafieniami. W ataku brylował Rafał Lawrentiff, mający dziś udział niemal przy wszystkich bramkach swojego teamu. On sprawdził się jako asystent przy golu doprowadzającego do sytuacji stykowej Marka Luby, ale sam również w wielu sytuacjach mógł liczyć na dobre podania kolegów. Pięć z nich wykorzystał, w tym na krótko przed zakończeniem spotkania podwyższając na 7:2. Dla MFS Gdańsk siedem goli oznacza rekord sezonu, a zwycięstwo pozwoliło zespołowi na sześć oczek odskoczyć od strefy spadkowej.