Do poprzedniego bezpośredniego starcia powyższych ekip doszło Wiosną 2020. Pełną pulę zgarnęło wówczas GCE, zwycięstwo zapewniając sobie w końcówce po świetnym uderzeniu z połowy boiska w wykonaniu Bartłomieja Liszka. Dzisiejszej walce o wygraną również emocje towarzyszyły. Niecodziennie zdarza się, że arbiter częściej upomina zawodników kartkami, niż odgwizduje zdobycie bramki, a jednak w pojedynku GCE z Alfą-MKJ Radiologia-AN-BUD Foxarming więcej było żółtych kartek niż goli, a solidną ich kolekcję uzbierali podczas drugiej partii Zieloni. Emocje nieraz brały górę, ale nie przeszkodziło im to, by powtórnie kosztem Alfy-MKJ Radiologia-AN-BUD Foxarming zainkasować komplet oczek. Różnica między rywalami utrzymywała się przez cały czas na niewielkim poziomie, dzięki czemu losy widowiska ważyły się do ostatnich minut. Dwukrotnie futbolówka lądowała w sieci za pomocą najlepszego snajpera w historii Zielonych, Emila Szymczewskiego, który został autorem trafienia kluczowego dla rozstrzygnięcia i ustalił rezultat wtorkowej batalii. GCE rehabilituje się za inaugurującą zmagania porażkę poniesioną dwa tygodnie temu.