Griffins F.C. pewnym krokiem przemierzali tereny bieżącej edycji, z powodzeniem omijając większość przeszkód, jakie stanęły na ich drodze do zwycięstwa, ale dzisiaj w marszu po kolejną wygraną powstrzymali ich Wyspani. Śpiochy nabrały rozpędu w połowie maja, a ich wiosenne przebudzenie daje znakomite efekty. Żadnemu z czterech kolejnych rywali Wyspani nie ustąpili miejsca w wyścigu po pełną pulę, a tak znakomita passa pomogła im przedostać się na siódmą pozycję w tabeli. Po pierwszej części znajdowali się o dwa kroki przed Żółtymi. Podczas drugiej połowy dystans między konkurentami zaczął rosnąć, do czego przyczyniły się ofensywne zapędy zawodników bardziej doświadczonego teamu. Najpierw różnicę powiększył Rafał Walasek, a po 10 minutach na 1:5 trafił Marcin Stankiewicz. Kolejny fragment zaowocował następną bramką autorstwa Rafała Walaska, zaś dzieła dopełnił Sebastian Kaźmierczak, więc Wyspani bliscy byli powielenia rezultatu z początku tej świetnej serii. Okazali się lepsi od wyżej sklasyfikowanych przeciwników, co doprowadziło do zmniejszenia się dysproporcji w górnej połówce zestawienia.