- zawodnicy Belly Boys postawili rywalom trudne warunki i omal nie zakończyło się to ich czwartym remisem w sezonie
- Manifestacja CCFC nie miała dzisiaj łatwej przeprawy, a mimo to udało się jej utrzymać fotel lidera
- gola na wagę trzech punktów w samej końcówce meczu zdobył Mateusz Pacocha, kompletując przy tym hat-tricka i zostając bohaterem swojej drużyny