Na skrajnej części boiska AWFiS późnym wieczorem mieliśmy okazję oglądać dwóch spośród nielicznych już niepokonanych przedstawicieli zaplecza elity. W początkowej fazie rozgrywek zarówno FT Adrenalin, jak i DAC.digital odnotowywali korzystne rezultaty, ale tego wieczoru wynik nie był przyjazny beniaminkowi, który musiał uznać wyższość konkurenta i opuścić krąg niezwyciężonych. Słynący ze znakomitego przygotowania do zawodów gracze ukraińskiego zespołu pojawili się na miejscowym obiekcie znacznie wcześniej niż przeciwnicy. Oni natomiast musieli rozpocząć spotkanie bez kilku spóźnionych zawodników, co jednak nie przeszkodziło im lepiej wejść w mecz. Objęli prowadzenie, ale Żółto-Biali wyrównali po kilku minutach. Stan rywalizacji zmieniał się kilkakrotnie, ale żadna ze stron znaczącej przewagi nie uzyskała i zanosiło się na remis. Dopiero końcowy fragment wieczornej potyczki odmienił jej oblicze. Ukraińcy skutecznie zaatakowali kilka razy z rzędu, a ich działania na finiszu popłaciły dwoma golami Andrii Savchenko oraz bramkami autorstwa Denisa Zabelina i Sergii Nikolenko. W najważniejszym momencie wynik znacząco zmienił się na ich korzyść, a dzięki temu w tabeli nie odpuszczają lidera na krok.