Od zaskakującego rozstrzygnięcia rozpoczęła się druga kolejka na sopockim stadionie! Do boju o punkty ruszyli Animator oraz KLIDO i niespodziewanie murawę z tarczą opuścił pierwszy z rywali, w ten sposób poprawiając swoje jesienne osiągnięcie. Mogło się wydawać, że ze względu na niższą lokatę w tabeli i znakomitą dyspozycję w ataku, jaką pięć dni temu zaprezentowali Niebiescy, Animator większych szans na sukces w tym starciu mieć nie będzie, ale wbrew statystykom sprawił miłą niespodziankę swoim fanom. Po kilkunastu minutach za sprawą celnych strzałów Jakuba Gondka i Krzysztofa Suwika wygrywał 2:0 i prowadzenia praktycznie nie stracił. Apogeum przewagi odnotował na kwadrans przed ostatnim gwizdkiem arbitra, gdy piłkę do bramki wpakował Kamil Kurowski, podbijając stan pojedynku na 5:1. Niebiescy podjęli jeszcze rękawicę, częściowo różnicę redukując, ale ostatecznie musieli uznać wyższość przeciwników. KLIDO wciąż jednak trzyma się drugiego miejsca, zaś Animator jest ósmy. Po remisie ze Skills dzisiaj zadziwił jeszcze mocniej.