- Mariusz Smentoch pojawił się dopiero podczas drugiej połowy spotkania. Okazało się, że mimo krótszego występu został on bohaterem swojej ekipy, strzelając zwycięską bramkę
- po spotkaniu z ławki Pomarańczowych słychać było, że "mecz został przepchnięty". Ponoć wielkie drużyny poznaje się po tym, że potrafią punktować nawet wtedy, kiedy nie jest to ich dzień
- bramka Kamila Jabłońskiego zdobyta podczas tego wieczoru jest golem numer 400 Balticonu w PL3 R-GOL