Po nieco ponad 200 dniach ponownie naprzeciwko siebie stanęli Nunczaki Orientu i Vetrex Impro Trójmiasto. Wtedy konkurenci rywalizowali ze sobą na stadionie Ogniwa i dzisiaj również mecz z ich udziałem odbył się na sopockim obiekcie. To jednak nie koniec podobieństw. Listopadowe zawody Nunczaki Orienktu ukończyły na „5” z przodu i dzisiaj również spisały się na „5”, inkasując za to czwarty komplet oczek w sezonie. Po pierwszej części nieco lepiej przedstawiała się sytuacja dążącego do przełamania Vetrex-u Impro Trójmiasto. Golami Pawła Suszczaka z nawiązką zniwelował stratę, jaka powstała na początku spotkania. Drugą połowę 4:2 wygrali jednak Czarno-Zieloni. W ciągu nieco ponad 10 minut od zmiany stron po strzałach Huberta Mroczek-Goerke i Pawła Kruczkowskiego odzyskali prowadzenie i choć kilka chwil później przekształciło się ono w wynik remisowy, to błyskawicznie znów obrócili szalę zwycięstwa w swoim kierunku. Odczarowany osiem dni temu miejscowy obiekt powtórnie okazał się dla Nunczaków Orientu szczęśliwy – w kolejnym tygodniu postarają się podtrzymać dobrą passę występów w tej lokalizacji.