Kominiorz do zawodów przystępował po dwóch z rzędu wygranych, z kolei debiutant przed wtorkową kolejką punktów nie posiadał żadnych. Przegrywał nie wyżej niż dwoma bramkami, ciągle niewiele brakowało, ale dziś miał wszystko, co było potrzebne, żeby odnieść historyczne zwycięstwo. Grono zespołów z minimum jedną wygraną na koncie poszerzyło się do 102, a swój udział w tym miał MPKopiemy. Zwiększył pole manewru, kontraktując nowych zawodników. W barwach MPKopiemy zadebiutowali Roland Śledziewski i Oskar Wojdyło, którzy dobrymi zagraniami zaakcentowali obecność na murawie. Po kilkunastu minutach MPKopiemy znalazł się na czele i z powodzeniem budował przewagę, do przerwy prowadząc bez straty bramki. Po zmianie stron czystego konta nie utrzymał, ale i w tej części okazał się lepszy, by ostatecznie zatriumfować różnicą ośmiu goli. Korzystny dla debiutanta rezultat nie był zagrożony, a w dużym stopniu do tak okazałego wyniku ze swoją skutecznością przyczynił się Daniel Chrzanowski. Piłka po jego strzałach czterokrotnie lądowała w sieci, czym podwoił swój bramkowy dorobek z czterech poprzednich meczów.