Nic nie może wiecznie trwać… Skończyła się fenomenalna passa Renocar Paladynów Prawilności, którzy od ostatniej kolejki Jesieni 2020 byli niepokonani. Wówczas zremisowali z FC RedTube, za to w 2021 roku 15 razy z rzędu opuszczali murawę jako zwycięzcy. Dziś się nie udało. Po upływie ośmiu miesięcy od poprzedniego niepowodzenia znów musieli przełknąć gorycz porażki, a w finale PL3 CUP zagra DCT Gdańsk. Pierwszoligowiec praktycznie do przerwy przesądził o swoim awansie. Jakub Witkowski potwierdził, że nie tylko w rozgrywkach ligowych na czwartym szczeblu czuje się świetnie, ale także potrafi się odnaleźć w rywalizacji pucharowej z mocnymi przeciwnikami. Z podania Pawła Chajęckiego pozwolił zespołowi wysunąć się na czoło zawodów, a następnie to Paweł Chajęcki trafił do siatki. Kolejne dwa gole były autorstwa Marcina Piotrowskiego, za to w drugiej połowie dla DCT Gdańsk strzelał już tylko wspomniany Jakub Witkowski. Renocar Paladyni Prawilności wyszli z półfinału jedynie z bramką honorową, ale niewątpliwie było to dla nich wartościowe doświadczenie przed nowym sezonem, jaki spędzą na zapleczu. DCT Gdańsk o zwycięstwo w PL3 CUP powalczy z Leśniewskim.