Zwieńczeniem rozgrywek III ligi grupy „B” był pojedynek Respectu z Dekpolem Budownictwo. Zdobywca tytułu mistrzowskiego w tym gronie miał szansę zostać jednym z nielicznych teamów bez porażki na koncie, ale po długich tygodniach bez przegranej batalii na froncie ligowym znalazł pogromcę. Fatum Drużyny Tygodnia jednak nadal jest aktywne. W kadrze lidera ponownie zabrakło gwiazdy ataku, czyli Sylwestra Dziewiałtowicza, który jednak mimo absencji w trzecim z rzędu sezonie otrzyma nagrodę za zwycięstwo w klasyfikacji kanadyjskiej. Kolejny raz korony króla strzelców jednak nie założy, choć długo zanosiło się, że ponownie jego łupem padnie dublet. W trakcie środowej konfrontacji żadna ze stron wyraźnej przewagi nie uzyskała. Respect dobrze rozpoczął, potem musiał nadrabiać minimalną stratę, ale do przerwy było po równo. W drugiej odsłonie lider rzadziej podbijał wynik, a dwa gole Michała Bociana dały pełną pulę Dekpolowi Budownictwo. Zajął szóstą pozycję. Wywalczył siedem punktów więcej niż przed kilkoma miesiącami, zdecydowanie mniej bramek stracił, za to nieco częściej zasilał dorobek strzelecki niż miało to miejsce w ramach jesiennej kampanii.