Przebieg poniedziałkowej batalii U.P. Światłość Wiekuista z Gazicho przypominał schemat grudniowej konfrontacji z ich udziałem, która zaowocowała identycznym rezultatem. Wtedy również Różowi pierwsi znaleźli się na czele, później z minimalną nawiązką stratę zniwelowali Czerwoni, ale zwycięsko z pojedynku i tak wyszli Różowi. Dzisiaj inna była jednak zawartość listy strzelców. Różowi prymat uzyskali po strzale Wojciecha Konopki, rywale odpowiedzieli celnymi uderzeniami Mariusza Stęplewskiego, ale niedługo potem ze strony U.P. Światłość Wiekuista nadeszło wyrównanie. Czerwoni niemal rzutem na taśmę zdołali jeszcze zapewnić sobie przewagę po pierwszej części, lecz potem żadnej innej akcji umieszczeniem piłki w sieci już nie zwieńczyli. Zawodnicy U.P. Światłość Wiekuista w drugiej partii zwyciężyli natomiast 2:0, a to wystarczyło im, by opuścić plac z tarczą. U.P. Światłość Wiekuista podniosły się po przegranym starciu z otwarcia wiosennej kampanii, a Gazicho kolejną próbę wywalczenia historycznej wygranej na otwartych obiektach podejmie w przyszłym tygodniu.