Do tej pory lepiej radzili sobie na AWFiS gracze Oliwy Do Ognia, którzy i dzisiaj podnieśli z miejscowej murawy komplet oczek. Zawodnicy Płotex-u Meble przygotowali na zawody drugi, zielony komplet strojów, z kolei przeciwnicy tradycyjnie zagrali w czarnych trykotach. I choć to zieleń jest kolorem nadziei, po pierwszej połowie nadzieję na gładkie zwycięstwo mogli mieć Czarni. Świetnym uderzeniem z dystansu po długim roku prowadzenie zapewnił im Artur Bubienko, który 10 minut później wykorzystał kolejną szansę, podwyższając wówczas na 2:0. Pod koniec tej części przewaga drużyny wzrosła, by na początku drugiej partii znów nieco podskoczyć. Stojący z konieczności między słupkami Krzysztof Pieniążek przez pół godziny zachowywał czyste konto i skapitulował dopiero po zagraniu Michała Derwicha. Płotex Meble starał się zmniejszyć stratę, ale wciąż dość pewnie przodował konkurent. Ostatniego gola dla Oliwy Do Ognia strzelił Paweł Jurkiewicz, który grał dla drużyny kilka lat temu w czasach jej świetności na boiskach Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL. Po dłuższej przerwie znów pokazał się w akcji, stając się jednym ze współautorów środowej victorii.