- Paweł Kotłowski musiał bronić bramki swojej drużyny, choć nie jest to etatowy bramkarz. Z podobnym problemem mierzyli się ostatnio gracze My na Sianie, którzy dzisiaj mogli już liczyć na swojego goalkeepera
- My na Sianie przegrał tylko 1 z 7 ostatnich meczów. Niebiescy są w formie i pewnie żałują, że nie grali tak od początku ligowych zmagań
- My na Sianie zdobył dzisiaj bramkę numer 400 w swojej historii, a jej autorem został niezawodny Kornel Wysocki