Ubiegły czwartek nie był udany dla Hair-Shop SamSon Sopot. W boju z Kwestią Iloma poniósł pierwszą porażkę kampanii wiosennej, potem stracił koszulkę lidera, ale dziś przodownictwo odzyskał, w znakomitym stylu odbijając się po zeszłotygodniowym niepowodzeniu. Sopocianie nie pozostawili złudzeń, że niedawne potknięcie nie było zwiastunem trwałej obniżki formy. Niebieskim nie dali bowiem większych nadziei choćby na punkt. Spośród sopocian najpóźniej na obiekt dotarł Jakub Czerwiński, za to najwcześniej w protokole arbitra pojawił się Konrad Waliszewski, który Jesienią 2021 zaliczył jeden występ, a dziś drugi raz wsparł zespół, ponownie mocno kształtując przebieg widowiska. Przy połowie z dwunastu goli asystował Igor Bogdański, a połowa trafień była efektem celnych uderzeń Patryka Narożniaka. Natomiast Rafał Walczak mimo problemów z nadgarstkami przepuścił tylko jeden strzał. W końcówce zaskoczył go Paweł Szpek, który po zawodach odwiózł na SOR Emila Szymczewskiego z GCE, który w ramach następnej kolejki rozgrywanej na AWFiS nabawił się kontuzji. Zawodnikowi Niebieskich dziękujemy, a Pawła Szpeka z drużyną być może oglądać będziemy też w PL3 CUP – Niebiescy rozważają udział w pucharze.