Hotel Orle w poprzednich ośmiu spotkaniach trzykrotnie otwierał wynik, ale tylko jeden z tamtych meczów zakończył się zwycięstwem zespołu. Dziś ponownie reprezentant Hotelarzy zameldował się w protokole sędziego jako pierwszy, lecz dobry początek nie przełożył się na zaskakujący koniec. Zawodnicy DNV po golu Dawida Różyńskiego szybko się pozbierali. Czterech minut potrzebowali, by wyrównać rezultat, a następnych czterech, aby przechylić szalę w swoim kierunku. Przed przerwą po zagraniach ich autorstwa piłka kilka razy trafiała między słupki, a po zmianie stron tę częstotliwość minimalnie zwiększyli. Uwadze nie uszedł bardzo dobry występ Patryka Gwizdały, autora trzech goli i dwóch asyst, za to nieco częściej w akcjach bramkowych brał udział Grzegorz Zabieglik. Niepokonany DNV powiela osiągnięcie Freestyle Team z końcówki kwietnia i także triumfuje różnicą 10 goli, zostając sprawcą jednego z dwóch najwyższych w sezonie zwycięstw w IV lidze grupie „A”. Była to czwarta w historii Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL potyczka tych drużyn i zarazem trzecia zakończona sukcesem DNV, który minimalnie poprawił dokonanie sprzed 34 tygodni, gdy wygrał 10:1.