Przed środową kolejką w IV lidze grupie „B” były jeszcze cztery drużyny, których konto punktowe świeciło pustkami. Dzisiaj rywalizowały one między sobą o przełamanie i trzem z nich udało się podnieść po wcześniejszych niepowodzeniach. Spotkanie z udziałem Arli oraz Griffins F.C. zaowocowało piątym trzybramkowym remisem w jesiennych rozgrywkach, dzięki czemu obaj konkurenci zgarnęli pierwsze oczko w sezonie. Dla Arli na dodatek to historyczny rezultat. Zawodnicy nowej drużyny zaliczyli rewelacyjne wejście w mecz, ale przewaga uzyskana po strzale Andrzeja Datty zniknęła 10 minut później, gdy do siatki trafił Paweł Grabowski. Konkurenci podejmowali kolejne próby i na kilka chwil przed zakończeniem pierwszej partii Arla znów z powodzeniem zaatakowała, lecz reakcja przeciwników na gola Miłosza Jaskółki nastąpiła jeszcze szybciej, a wynik tej odsłony zamknął Dawid Poterała. Rezultat cały czas oscylował zatem wokół remisu. Drugą część w lepszym stylu otworzyli natomiast Żółci i przez dłuższy fragment wypracowaną zaliczkę w garści utrzymywali. W roli goniących wynik sprawdzili się jednak i zawodnicy Arli, dla których trzy trafienia oznaczają nowy rekord.