W pierwszym spotkaniu II ligi grupy „A” Lech i Ja 87 podejmował Pomorski Urząd Wojewódzki. Na boisku do podniesienia leżał czwarty w sezonie komplet oczek, a schylili się po niego Urzędnicy, którzy po spokojnej wygranej sprzed tygodnia znów nerwy swoich fanów poddali próbie. Niepewność co do rozstrzygnięcia trwała praktycznie do samego końca. Urzędnicy lepiej rozpoczęli, po kilku minutach od gwizdka udało im się pokonać golkipera przeciwników, a konkretnie piłkę do sieci skierował Tomasz Tomaszewski, który w poprzedniej kolejce skompletował hat-tricka. Dzisiaj na jednym trafieniu natomiast poprzestał i właściwie żaden zawodnik więcej niż punktu do klasyfikacji kanadyjskiej tego dnia zdobył. Złoci wyrównali po strzale Mikołaja Czerwonki, a remis utrzymywał się przez dłuższy czas, aż do momentu kiedy znów bramkarza rywali do kapitulacji zmusili Urzędnicy. Gol Mateusza Patery okazał się być decydującym dla losów widowiska, ponieważ dalsze starania obydwu zespołów na bieg wydarzeń już nie wpłynęły. Pomorski Urząd Wojewódzki we wrześniu dwukrotnie przegrał minimalną różnicą, a dziś odniósł symbolicznych rozmiarów zwycięstwo, co zaprocentowało awansem tuż za podium.