W drugiej połowie sierpnia Decathlon Kartuska i Admetal spotkali się na boisku Gedanii, gdzie po wyrównanych zawodach minimalnie triumfował pierwszy z teamów. O zwycięstwo z grającym wówczas o utrzymanie przeciwnikiem nie było mu łatwo, co stanowiło spore zaskoczenie, a dzisiaj Admetal zaskoczył jeszcze bardziej. Wziął rewanż za porażkę sprzed 316 dni. Zaczęło się jednak dobrze dla sklasyfikowanego na podium zespołu. Po paru minutach po zagraniu piętką piłką w siatce umieścił Patryk Krause, ale przeciwnicy wyrównali niedługo potem dzięki bramce Krzysztofa Letkowskiego. Kolejne gole w tej części padły na kilka chwil przed przerwą. Norbert Jarząbek strzelił dla beniaminka, dla Decathlonu Kartuska znów trafił Patryk Krause, ale w znakomitym stylu tę odsłonę zamknął Tomasz Pietrowicz, popisując się pięknym uderzeniem i golem do szatni przechylając szalę na stronę Admetalu. Mocny kandydat do bramki kolejki. Druga partia zaowocowała remisem, więc wygraną w garści utrzymali gracze Admetalu, dla których to już czwarty z rzędu triumf.