- na spotkaniu pojawił się długo wyczekiwany Radosław Bakulski, który zadebiutował w szeregach Pomarańczowych. Pewnie nie tak wyobrażał sobie ten wieczór
- Rover Grupo sprawił niespodziankę i dzięki remisowi zapunktował po raz pierwszy w tym sezonie. Dzięki temu Niebiescy opuścili dolne rejony tabeli
- FPPN pozostaje co prawda niepokonany, ale włodarze klubu nie spodziewali się straty punktów już w drugiej kolejce. Ponadto po wczorajszych starciach "odjechał" najgroźniejszy rywal w starciu o awans czyli Enovus-Instalacje Fotowoltaiczne