W ostatnim czwartkowym starciu śledziliśmy poczynania drugoligowców. Naprzeciwko siebie stanęły ekipy Relinges Kuchni Marzeń oraz Go Ropes Hanzy Lider i był to dla nich pojedynek rewanżowy. Na inaugurację rundy „7” przyniosła szczęście Niebieskim, którzy i dzisiaj potwierdzili, że są drużyną lepszą. Ich zwycięstwo było jednak mniejszych rozmiarów niż poprzedni triumf. Po pierwszej partii na tablicy widniał rezultat stykowy, choć niewiele brakowało, by piłka częściej lądowała w sieci. Niebiescy dwukrotnie obijali słupek, więc mogą mówić o sporym pechu, za to fortuna w tamtych sytuacjach sprzyjała przeciwnikom. W trakcie drugiej odsłony ponownie na liście strzelców zameldował się Łukasz Borawski, a niedługo potem gola kontaktowego zdobył Kamil Borkowski, będący jednym z dwóch nowych graczy w szeregach Czarnych. Niebieskim mogła zapalić się lampka ostrzegawcza, gdyż w ostatniej batalii z Gazicho byli niemal pewni zwycięstwa, ale całą przewagę stracili. Tym razem do powtórki sprzed dwóch tygodni nie dopuścili, a wygraną przypieczętował Szymon Hołowienko. Piąta w historii bezpośrednia konfrontacja powyższych ekip i piąta victoria Go Ropes Hanzy Lider.