- pierwsza połowa to wyrównana potyczka, w której Freestyle Team raził nieskutecznością. Po zmianie stron Baltic Hub był już lepszy, a rywale najwyraźniej opadli z sił
- w szeregach Freestyle Team zabrakło dzisiaj Tomasza Kowalczyka, który jest filarem defensywy Zielonych. Być może jego obecność dałaby Zielonym punkty, ale teraz można już tylko gdybać
- niebawem Baltic Hub czeka sporo jubileuszowych liczb: 200 spotkanie, 300 punkt, 100 zwycięstwo, 100 porażka, 1000 gol strzelony, 1000 gol stracony. Wszystko to czeka nas jeszcze najprawdopodobniej w tym sezonie!