W czołówce II ligi grupy „A” zmierzyli się TRS oraz Autsa. Drugi z debiutantów w poniedziałek wypadł z grona niepokonanych, minimalnie przegrywając z PUW, za to poprzez czwartkowe zwycięstwo powetował sobie te straty i zrównał punktami z usytuowanym na najniższym stopniu podium MaximusGdańsk.pl. Zawodnicy ukraińskiej drużyny założyli na siebie zielone znaczniki i ruszyli do gry, obejmując prowadzenie po kilkunastu minutach od premierowego gwizdka. Wynik otworzył Serhii Nikolenko, ale potem show skradł jeden z najlepszych strzelców tej grupy, Maciej Dzieżyc, który nie potrzebował wiele czasu, by skompletować hat-tricka. Boiskowy egzekutor z krwi i kości znów zaserwował fanom rozgrywek próbkę swoich niemałych umiejętności, wiodąc swój zespół do tej jakże ważnej wygranej. TRS próbował ratować sytuację i w drugiej połowie zdecydował się na grę z lotnym bramkarzem. Straty nadrobił jednak tylko częściowo, a gola na 2:3 zdobył Yaroslav Moroz. TRS przegrywa drugie spotkanie, ale kończy ósmy tydzień na pozycji lidera. Za nim jednak panuje spory ścisk i widać wyraźnie, że o przepustki walczą cztery ekipy, w tym również Autsa.