Trzy dni temu Gazicho zostało współautorem premierowego remisu na drugim szczeblu, a dzisiaj po raz kolejny dzięki świetnemu finiszowi doprowadziło do podziału punktów, odbierając zwycięstwo Go Ropes Hanzie Lider. Pośród Niebieskich po długiej przerwie pojawił się Adam Lamczyk, poprzednio obecny na placu boju we wrześniu. Stanął między słupkami, za to w polu dostrzec można było Karola Nadratowskiego, którego także dotąd Zimą 2021/2022 na parkiecie nie oglądaliśmy. Przebieg pojedynku kształtował się pomyślnie dla Niebieskich. Na około 10 minut przed końcem wydawało się, że wyniosą z Ergo Areny pełną pulę. Posiadali wówczas w garści trzybramkową zaliczkę, składającą się między innymi z trafienia Szymona Hołowienko, który celnie uderzył z większej odległości. Różnica wydawała się spora, ale niedługo potem Niebiescy czystego konta zostali pozbawieni, z czasem tracąc całą przewagę. Bordowi znów sprawdzili się w roli goniących rezultat. Pokazali, że mimo niekorzystnego rozwoju wydarzeń broni nie składają i walczą do końca. Zawodnicy Go Ropes Hanzy Lider nie postawili następnego kroku na zwycięskiej ścieżce, ale z grona niepokonanych w tej rundzie wypchnięci nie zostali.