Pierwsza od siedmiu tygodni kolejka rozgrywana na boisku Politechniki Gdańskiej rozpoczęła się od spotkania z udziałem FC Concretes oraz TRS. Ukraiński zespół tym meczem debiutował w Piłkarskiej Lidze Trójmiasta R-GOL i trzeba przyznać, że w możliwie najlepszy sposób przywitał się z rozgrywkami. W jego składzie oglądaliśmy czterech zawodników, którzy poprzednio rywalizowali na zapleczu elity, a doświadczenie zbierane poziom wyżej niewątpliwie było atutem w trakcie potyczki z beniaminkiem. Początek zawodów przebiegał po myśli Ukraińców. Trzybramkowa zaliczka mogła napawać ich optymizmem, lecz szybko stery przejęli konkurenci i odpowiedzieli tym samym. Trzy trafienia w kilka minut sprawiły, że wszystko zaczęło się na nowo i przeciwnicy ponownie startowali z tego samego pułapu. Podobnie jak pierwszą część, drugą również bramką otworzył TRS, obejmując prowadzenie za sprawą udanego zagrania Dmytro Akimochkina. Ukraińcy znów poszli za ciosem i po kilkudziesięciu sekundach oraz strzale Yaroslava Moroza ich przewaga wzrosła, lecz na tym nie poprzestali, a wymiar ich prowadzenia zwiększył kompletujący hat-tricka Dmytro Akimochkin. Sytuacja sprzed przerwy się nie powtórzyła. TRS utrzymał się na czele i w tabeli wskoczył do czołówki.