Drugi raz w historii rozgrywek doszło do pojedynku Kwestii Iloma z MFS Gdańsk. Poprzednie starcie z ich udziałem odbyło się niecałe 660 dni temu, a 8:2 triumfował wówczas MFS Gdańsk. Dziś bliski był powtórzenia wyniku sprzed niespełna dwóch lat, ponownie zagrał na „2” z tyłu, choć wymiar zwycięstwa był nieco niższy. Bardziej wyraźną przewagę osiągnął podczas drugiej partii. Po pierwszej utrzymywał się rezultat stykowy, ale później z powodzeniem na bramkę uderzali już tylko reprezentanci MFS Gdańsk, podwajając zdobycz sprzed przerwy. Dwa razy wartość na koncie zespołu rosła po próbach Rafała Lawrentiffa, a ponownie w protokole arbitra zameldował się Paweł Frol, który wcześniej przyczynił się do otwarcia wyniku. MFS Gdańsk kontynuuje serię, w kwietniu pozostaje niepokonany, a w tabeli III ligi grupy „B” zajmuje obecnie piąte miejsce, tuż za Kwestią Iloma. Identyczną liczbą punktów dysponują jednak jeszcze trzy inne ekipy, więc w tej części stawki panuje spory ścisk.